Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

„Interesuje nas zwycięstwo w każdym następnym meczu”. Rozmowa z trenerem Defenders – Karolem Obarkiem

Po trzech kolejkach sezonu Defenders Kwidzyn może pochwalić się kompletem zwycięstw, a drużyna pod wodzą nowego trenera prezentuje ambitną i konsekwentną koszykówkę. O pierwszych tygodniach pracy w klubie, emocjach związanych z debiutem w roli szkoleniowca, atmosferze w zespole oraz celach na najbliższe miesiące rozmawiamy z Karolem Obarkiem.

 

1. Karolu, witamy w Defenders Kwidzyn. Jakie były Twoje pierwsze wrażenia po dołączeniu do klubu?

Byłem pod wrażeniem tego, jak klub funkcjonuje. Pomimo tak młodego projektu są tutaj już solidne fundamenty. Są też bardzo ambitni ludzie, którzy ten klub tworzą i każdego dnia ciężko pracują, żeby się rozwijać i sprawiać, żeby o klubie było coraz głośniej.

2. Za Tobą bogata kariera zawodnicza. Jakie doświadczenia z parkietu najbardziej pomagają Ci obecnie w pracy trenerskiej?

Na pewno już pod koniec kariery po każdym treningu czy meczu miałem myśli, jak ja bym to zrobił, jak ja bym poprowadził ten trening albo co ja mógłbym zrobić w tej sytuacji na boisku jako trener. To zdecydowanie pomogło mi w przejściu do roli trenera. Muszę jednak zaznaczyć, że to zupełnie inna rzeczywistość. Nagle problemy, których jako zawodnik często nawet nie dostrzegałeś, spadają na Twoje barki. Myślę, że najbardziej pomaga mi kontakt z zawodnikami. Niedawno jeszcze byłem częścią szatni, wiem, czego zawodnicy oczekują od trenera i staram się być dla nich otwarty oraz w 100% sobą.

3. Co przekonało Cię do objęcia drużyny Defenders Kwidzyn?

Myślę, że złożyło się na to dużo czynników. Chęć spróbowania swoich sił w tej roli, a z drugiej strony śledziłem poprzedni sezon, bo mam tutaj znajomych i widziałem duży potencjał w tej drużynie. Kiedy więc zrodził się pomysł objęcia zespołu, nie wahałem się zbyt długo. Nieczęsto otrzymuje się taką szansę już w pierwszym roku pracy jako trener.

4. Za nami trzy mecze i trzy zwycięstwa. Jak oceniasz początek sezonu w wykonaniu Defenders Kwidzyn?

Trzy zwycięstwa zdecydowanie cieszą i budują zespół. Musimy jednak pamiętać, że liga jest wymagająca i każdy kolejny mecz jest oddzielną historią. Wyciągamy wnioski, staramy się dalej pracować nad naszymi słabościami, a po końcowym gwizdku zaczynamy myśleć już o kolejnym przeciwniku.

5. Inauguracja z Polonią Pasłęk była jednocześnie Twoim pierwszym oficjalnym meczem jako trenera Defenders. Jakie emocje towarzyszyły Ci przed pierwszym gwizdkiem?

Mogę to podsumować jednym słowem: ekscytacja. Jako doświadczony zawodnik z czasem straciłem poczucie stresu przed meczami, a teraz, w nowej roli, te emocje wróciły. Stres pomieszany z podekscytowaniem. Na szczęście po pierwszym gwizdku byłem już w stanie skupić się na pracy, ale na pewno były to emocje, których już dawno nie czułem!

6. W dwóch pierwszych spotkaniach drużyna przez większość czasu kontrolowała przebieg. Czy tak wyobrażasz sobie styl gry Defenders?

Zdecydowanie chcę, żebyśmy to my nadawali rytm spotkaniu i narzucali swój styl gry. Jeśli myślimy o graniu o najwyższe cele, musimy budować mentalność i styl już od pierwszych meczów.

7. Co najbardziej podobało Ci się w postawie zespołu podczas tych trzech pierwszych kolejek?

Odporność. W każdym spotkaniu były momenty, gdy przeciwnik dochodził nas na różnicę jednego posiadania lub nawet prowadził, a my byliśmy w stanie to wytrzymać i odpowiedzieć jeszcze większym zaangażowaniem. Widziałem, jak drużyna motywuje się między sobą i byłem z tego bardzo dumny. Chcę, żeby to był nasz znak rozpoznawalny.

8. A nad czym musimy jeszcze najmocniej pracować, żeby zrobić kolejny krok do przodu?

Myślę, że jest sporo detali, nad którymi musimy pracować. Nie chciałbym zdradzać szczegółów, ale nad każdym z nich pracujemy i staramy się być lepsi z meczu na mecz. Mógłbym powiedzieć, że nie od razu Rzym zbudowano, ale fundamenty mamy naprawdę solidne.

9. Jak oceniasz atmosferę i zaangażowanie zawodników od momentu objęcia drużyny?

Bardzo pozytywnie. Od początku postawiliśmy sobie wysokie cele, więc widać duże chęci i zaangażowanie. Na treningach widać rywalizację, ale też dobrą atmosferę. Nowi zawodnicy szybko wkomponowali się do drużyny i dali jej nowy impuls.

10. Kibice dopisali obecnością już podczas pierwszego meczu sezonu. Jak ważne jest dla zespołu ich wsparcie?

Zawsze jest miło grać dla swojej publiczności. Czujemy ich wsparcie i chcemy dla nich wygrać każde spotkanie. Już z niecierpliwością czekamy na kolejny mecz u siebie, żeby wspólnie przeżywać emocje.

11. Jakie cele stawiasz przed drużyną na obecny sezon?

Przede wszystkim chciałbym wypracować swój własny styl. Chciałbym, żeby nasza gra była poukładana i oparta na zasadach. Jeśli chodzi o cel drużynowy, to jest on jasny: interesuje nas zwycięstwo w każdym następnym meczu aż do końca sezonu.

12. Czego kibice mogą oczekiwać od Defenders Kwidzyn w najbliższych miesiącach?

Dużej ilości walki i emocji!

13. Na zakończenie, co chciałbyś przekazać wszystkim kibicom Defenders Kwidzyn?

Chciałbym serdecznie podziękować za ich wsparcie z trybun i mam nadzieję, że na następnych meczach będzie Was jeszcze więcej. Razem będziemy przeżywać emocje. Do zobaczenia na hali!

Dziękuję za rozmowę.

Trenerze, powodzenia w realizacji celów i do zobaczenia podczas kolejnych koszykarskich emocji w Kwidzynie. Kibiców zapraszamy na halę – Wasze wsparcie jest dla drużyny bezcenne!

Rozmowę przeprowadził: Rafał Prabucki